ZMIANA STERÓW W ZAZ STRZELNO. JOANNA RUSZTYK ŻEGNA SIĘ Z FUNKCJĄ DYREKTORA, A JEJ MIEJSCE ZAJMUJE MARCIN CZAPLICKI
Po sześciu latach kierowania Zakładem Aktywności Zawodowej Strzelno w Przyjezierzu Joanna Rusztyk odchodzi ze stanowiska dyrektora. Jej pożegnanie podczas sesji Rady Miejskiej Strzelna stało się okazją do podsumowania lat intensywnej pracy, odbudowy zakładu i tworzenia miejsca, które dziś uchodzi za jedną z najlepiej funkcjonujących placówek tego typu w regionie. Nowym dyrektorem został Marcin Czaplicki, dotychczasowy pracownik strzeleńskiego magistratu i radny powiatowy.
Zakład Aktywności Zawodowej w Przyjezierzu powstał 1 grudnia 2015 roku, jednak to ostatnie sześć lat, kiedy kierowała nim Joanna Rusztyk, okazało się czasem największych przemian. Gdy obejmowała stanowisko, placówka była w trudnej sytuacji. W Urzędzie Marszałkowskim trwały narady dotyczące jej przyszłości, a ZAZ balansował na granicy zamknięcia. Burmistrz Dariusz Chudziński przypomniał, że w tamtym czasie „ZAZ się walił”, a gmina musiała zmierzyć się z widmem zwrotu 8 milionów złotych.

– Ówczesna dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej dzwoniła do mnie trzy razy w tygodniu i mówiła: „Panie burmistrzu, niech pan ich ratuje, bo oni toną”. I co ja miałem zrobić, jak poprzednia pani dyrektor skończyła z wyrokami, bo były tam kradzieże i wiele nieprawidłowości – wspominał burmistrz. W takich okolicznościach do zakładu trafiła młoda kobieta z doświadczeniem w branży budowlanej, ale bez zaplecza samorządowego. Jak sama przyznała, nie miała wiedzy, ale miała ogromną chęć nauki i pracy.
Dziś ZAZ to stabilna, prężnie działająca instytucja zatrudniająca blisko sto osób i dysponująca budżetem sięgającym dziesięciu milionów złotych. Placówka stała się jedną z największych firm cateringowych w regionie, przygotowującą nawet 1500 posiłków dziennie. Co najważniejsze, osoby z niepełnosprawnościami znalazły tu realne, stabilne zatrudnienie, a nie miejsce, w którym „stoi się po zapomogi”. To właśnie ta zmiana z placówki problemowej na wzorcową przypisywana jest Joannie Rusztyk.
W czasie jej kadencji zakład przeszedł gruntowną reorganizację. Uporządkowano finanse, wdrożono nowoczesne standardy zarządzania, rozbudowano zaplecze gastronomiczne, a przede wszystkim stworzono zespół, który potrafił pracować razem, niezależnie od stopnia sprawności. ZAZ zaczął być postrzegany jako miejsce przyjazne, otwarte i pełne dobrej atmosfery, co podkreślali zarówno goście, jak i pracownicy. Rozwinęły się także wydarzenia integracyjne, w tym ponadregionalna impreza „Na skrzydłach ZAZ-u”, która stała się wizytówką placówki.

Podczas sesji Rady Miejskiej Strzelna 28 maja nie brakowało wzruszeń. Przewodnicząca Emilia Walkowiak mówiła: – Z Zakładu Aktywności Zawodowej odchodzi wspaniała pani dyrektor Asia. Słów brakuje. Dziękujemy Tobie za wszystko: za oddaną pracę, za wsparcie, za to, że zawsze byłaś. Jesteś cudowną kobietą. Burmistrz Chudziński również nie krył emocji: – Asiu, jest mi niezmiernie przykro, że odchodzisz. Zostawiasz nam maszynę, która chodzi jak szwajcarski zegarek. Prawie sto osób i dziesięć milionów budżetu. Jesteśmy z tego dumni.
Joanna Rusztyk w swoim wystąpieniu podkreśliła, że ZAZ był dla niej czymś więcej niż miejscem pracy. – Dobiega końca najlepsza moja przygoda zawodowa. ZAZ pozostanie w moim sercu na zawsze. Nie za miejscem i pracą będę tęsknić, tylko za ludźmi. Miałam ogromne szczęście współpracować ze wspaniałym zespołem – mówiła. Podziękowała burmistrzowi za zaufanie, radnym za wsparcie, a pracownikom za zaangażowanie i serce, które wkładali w codzienną pracę.
Jej miejsce zajmuje Marcin Czaplicki, radny powiatowy i dotychczasowy inspektor ds. dróg i komunikacji w strzeleńskim magistracie, gdzie pracował przez ostatnie pięć lat. Podczas sesji również jemu podziękowano za dotychczasową pracę. – Marcin to był człowiek-robot, który był wszędzie. Dziękujemy za twoją pracę i życzymy, żebyś w nowej pracy odnalazł siebie – mówiła przewodnicząca Walkowiak.

Burmistrz wskazał, że przed nowym dyrektorem stoją konkretne zadania, w tym realizacja planów rozpoczętych przez Joannę Rusztyk. – Pamiętaj, że tam ma powstać ogród zimowy, ma pojawić się ogrzewanie gazowe, mają zniknąć stare barierki. To były plany Asi, a teraz ty będziesz musiał je zrealizować – podkreślił.
Marcin Czaplicki zapewnił, że podejmie wyzwanie z pełnym zaangażowaniem. – Bardzo dziękuję za zaufanie. Postaram się dać z siebie sto procent w nowej roli. Nasza współpraca się nie kończy, nadal będziemy grać do jednej bramki – powiedział.
Zmiana na stanowisku dyrektora kończy ważny etap w historii Zakładu Aktywności Zawodowej w Przyjezierzu. Joanna Rusztyk pozostawia po sobie instytucję stabilną, rozpoznawalną i cenioną, a przed Marcinem Czaplickim stoi zadanie kontynuacji tego rozwoju i realizacji planów, które mają jeszcze bardziej wzmocnić pozycję ZAZ-u w regionie. Jedno pozostaje niezmienne, to miejsce tworzą ludzie, a ostatnie lata pokazały, że potrafią tu dokonywać rzeczy naprawdę wyjątkowych.
Już dzisiaj wiemy, że Marcina Czaplickiego na stanowisku inspektora ds. dróg i komunikacji w strzeleńskim Urzędzie Miejskim zastąpi Karol Romblewski, obecny pracownik biura podawczego.
(Informacja prasowa)











