„ŚMIECIARZ” ZA KRATKAMI

Sprawy dotyczące gromadzenia odpadów w sposób, który może zagrażać ludziom lub środowisku są wyjątkowo bulwersujące. Ta, dotyczy odpadów składowanych m.in. w gminie Jeziora Wielkie, a także niewłaściwego transportu śmieci. Zarzuty usłyszał właściciel firmy transportowej.

Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Bydgoszczy pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy prowadzi śledztwo w sprawie składowania odpadów tak, że mogło to zagrozić życiu lub zdrowiu ludzi lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym.

Wypowiedź rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy

W połowie lipca tego roku, w związku ze zgromadzonym materiałem dowodowym, podjęto decyzje o zatrzymaniu 40-letniego mieszkańca gminy Jeziora Wielkie. Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty.

Zarzucono mu, że w kwietniu tego roku w miejscowości Berlinek gm. Jeziora Wielkie, polecił składowanie i zasypanie odpadów w postaci zbelowanych tworzyw sztucznych tj. opakowań po produktach żywnościowych, folii, worków i butelek, zgromadzonych na dwóch hałdach częściowo przysypanych ziemią, o wymiarach 9×14 m oraz 10 x 3 m, o szacunkowej  wadze łącznej około 50 ton. Taki sposób gromadzenia mógł zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi.

Oprócz tego usłyszał zarzut, że 10 lipca tego roku,  w miejscowości Wróble (gm. Kruszwica) polecił podjęcie czynności polegających na transportowaniu, wbrew przepisom ustawy, odpadów komunalnych, gdzie  kierującym pojazdami ciężarowymi man z naczepami, częściowo wysypali zawartość przewożonych naczep na pole uprawne, drogę gruntową i teren byłego cmentarza, co mogło spowodować istotne obniżenie jakości wody, powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

Ostatni z ogłoszonych zarzutów dotyczy sposobu transportowania 13 lipca tego roku, w Kruszwicy odpadów komunalnych, w taki sposób, że mogło to spowodować obniżenie jakości powierzchni ziemi, poprzez wycieki z odpadów, a tym samym zniszczenie w świecie roślinnym. Na miejscu stwierdzono m.in. wyciek odcieków z odpadów i charakterystycznych intensywny zapach rozkładających się odpadów.

Podejrzany zgodnie z wnioskiem skierowanym, przez policjantów i prokuratora, do sadu o jego aresztowanie, pozostanie w areszcie przez najbliższy miesiąc.

Sprawa ta ma charakter rozwojowy. Nie wykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Publikacja: rzecznik komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Monika Chlebicz

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: