KOSZYCZKI U STÓP OŁTARZA. WIELKA SOBOTA W STRZELEŃSKIEJ BAZYLICE

Wielka Sobota w Strzelnie upływa pod znakiem adoracji przy Grobie Pańskim i tradycyjnego święcenia pokarmów. Od wczesnego rana wierni odwiedzają bazylikę, by modlitwą i obecnością przygotować się na radość Zmartwychwstania.

Wielka Sobota, ostatni dzień Triduum Paschalnego, jest czasem ciszy, zadumy i oczekiwania na Zmartwychwstanie. W strzeleńskiej bazylice od godziny 7.00 trwała adoracja Najświętszego Sakramentu w Grobie Pańskim, upamiętniająca zstąpienie Chrystusa do otchłani. Wierni licznie nawiedzali świątynię, modlili się przy Grobie i oddawali pokłon krzyżowi. Okres żałoby po ukrzyżowanym Chrystusie trwał aż do wieczornej Wigilii Paschalnej, której przewodniczyć miał proboszcz parafii, ks. Jan Kwiatkowski. Adoracja zakończyła się kwadrans przed rozpoczęciem nocnej liturgii.

Tego dnia odbywał się również piękny i głęboko zakorzeniony w tradycji obrzęd błogosławienia pokarmów na wielkanocny stół. Zwyczaj ten, znany w chrześcijaństwie już od VIII wieku, w Polsce przyjął się w XIV stuleciu. W Strzelnie święcenie potraw odbywa się o pełnych godzinach — o 9.00, 11.00, 13.00, 15.00 i 17.00 — a na wsiach terminy ustalane są przez proboszcza wspólnie z sołtysami.

Podczas nabożeństwa o godz. 13:00 pokarmy świecił ks. Julian Wawrzyniak

W koszyczkach przynoszonych przez parafian nie mogło zabraknąć jajek symbolizujących nowe życie, baranka jako znaku umęczonego Chrystusa, soli chroniącej przed zepsuciem, a także chleba, wędlin, chrzanu, pieprzu i świątecznych ciast. Charakterystyczną tradycją strzeleńskiej parafii jest ustawianie koszyczków u stóp ołtarza, co tworzy wyjątkowy, uroczysty widok. O wyznaczonej godzinie kapłan prowadzi modlitwę i błogosławi przyniesione pokarmy, po czym wierni zabierają je do domów, by w Wielkanoc stanęły obok mięsiwa i ciast na świątecznym stole.

Koszyczki przyniesione na godzinę 11.00 poświęcił wikariusz parafii, ks. Marcin Modrzyński. Po wspólnej modlitwie rozmawiał z dziećmi o symbolach wielkanocnych, wyjaśniając, dlaczego do święconki trafiają właśnie takie, a nie inne potrawy.

Warto dodać, że Polska nie jest jedynym krajem, w którym kultywuje się obrzęd święcenia pokarmów. Zwyczaj ten jest obecny również w Bawarii, Karyntii, Tyrolu Południowym we Włoszech oraz na terenach dawnej Styrii, dziś należących do Austrii.

(BP)

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z StrzelnoOnline

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej