Reklamy

DOJAZDY DZIECI JAK ZA MATCZAKA ?

W ostatnim czasie na naszą redakcyjną skrzynkę wpłynęło parę skarg na funkcjonowanie dojazdów dzieci do szkół. Główne kwestie poruszane, to odległości jakie dzieci muszą pokonywać z domu na przystanek autobusowy.
Przedstawiamy komentarz Burmistrza Strzelna w tej sprawie.

    Zapraszamy do oddawania głosów w ankiecie dotyczącej dowożenia dzieci do szkół i przedszkoli.

    Reklamy

    7 myśli na temat “DOJAZDY DZIECI JAK ZA MATCZAKA ?

    • 18 września 2019 o 00:08
      Permalink

      Ja z dzieckiem muszę codziennie przemierzyć całe Strzelno i żyje.

      Odpowiedz
    • 18 września 2019 o 09:12
      Permalink

      dla mnie przystanek jest jedynym miejscem w którym powinno być zabierane dziecko , koniec z samowolą

      Odpowiedz
      • 18 września 2019 o 09:42
        Permalink

        Łatwo się mówi, gdy ma się do przystanku 50-100 m

        Odpowiedz
    • 18 września 2019 o 10:36
      Permalink

      Szanowni Państwo, wszędzie jest tak, że rodzice dowożą dzieci do przystanków, z których pociechy są dowożone do szkół, tak jest nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie obowiązkiem rodzica jest dowiezienie dziecka do przystanku. Kiedyś dzieci szły w mrozie i po pas w śniegu do szkół, sama miałam ponad kilometr i nikt mnie nie woził. Trzeba też zrozumieć, że gdyby nie działania burmistrza, byłby komisarz i wtedy rozwiązania byłyby, delikatnie mówiąc, dużo bardziej uciążliwe dla mieszkańców, dlatego miejmy trochę wyrozumiałości dla działań podejmowanych dla lepszej przyszłości naszej gminy.

      Odpowiedz
    • 18 września 2019 o 11:27
      Permalink

      Wygodnie było i teraz się skarżą, w całej Polsce jest tak jak mówi Burmistrz ale nie w Strzelnie widzą problem bo było fajnie, ja mam 2 km do szkoły a mieszkam w Strzelnie, podwożę dziecko pod szkole też bym chciał aby bus podjechać pod dom i pa, trudno skończyła się samowolka, przepisy przepisami i tego trzeba się trzymać!

      Odpowiedz
    • 18 września 2019 o 11:36
      Permalink

      Ja na nogach chodziłem prawie 2 km i było dobrze. Teraz dziecko też do żłobka dowoze na swój koszt i też dobrze. Koniec z wygoda samowolka.

      Odpowiedz
    • 18 września 2019 o 12:25
      Permalink

      Ludziom ten współczesny socjalizm kompletnie zrył berety. A może jeszcze wnosić do domu i z niego wynosić bo to też jakiś wysiłek dla dziecka? Jak komuś nie pasuje, że musi podejść 400 czy 500 m to zawsze może sam dziecko do szkoły odwozić i je stamtąd po lekcjach zabierać. Wszystko miałoby być zrobione za nich, tylko później na wysokie podatki narzekają bo oczywiście pieniądze na socjalistyczne fanaberie to zsyła wujek Marks znikąd … Szaleństwo

      Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    %d bloggers like this: