7 marca w przeddzień Dnia Kobiet w Markowicach (gm. Strzelno) odbyło się spotkanie autorskie z Anetą Obarską – autorką, która wszystkie książki tworzy z pasją i zaangażowaniem, chcąc by była to nie tylko historia, ale także emocje i refleksje.
W sobotnie popołudnie sala wiejska w Markowicach wypełniła się pięknem zarówno przybyłych mieszkanek, jak i twórczości literackiej. Z okazji obchodzonego nazajutrz Dnia Kobiet sołtys Markowic Sebastian Jasiński wraz z radą sołecką przy współpracy miejscowego KGW Markowiczanie zorganizowali dla kobiet zamieszkałych na terenie sołectwa literackie obchody ich święta. Gościem spotkania Historie pisane emocjami była Aneta Obarska – autorka, która wszystkie książki tworzy z pasją i zaangażowaniem, chcąc by była to nie tylko historia, ale także emocje i refleksje.
Aneta Obarska mieszka w Kruszwicy. Jest absolwentką kulturoznawstwa UMK w Toruniu. Sama mówi o sobie, że jest szczęśliwą kobietą z duszą artystki, która nie potrafi się nudzić. Uwielbia nowe wyzwania i ciągle podnosi sobie poprzeczkę. Jest zakochaną żoną i mamą dwóch synów. Jej pasją jest pisanie i czytanie książek. W wolnych chwilach szydełkuje kolorowe chusty, plecie makramy i śpiewa. Od dziecka ma bujną wyobraźnię, jest niepoprawną romantyczką oraz chichotliwą gadułą.
Powieści zaczęła pisać w czasie pandemii, gdy mąż jeździł do pracy, a ona zostawała w domu. Autorka w swoich książkach stara się poruszać ważne tematy, takie jak miłość, przyjaźń, rodzina i relacje międzyludzkie. Każda z książek jest okraszona odpowiednią dawką humoru, ale również momentami, które potrafią wzruszyć czytelnika. Jej życiowym mottem są słowa Wisławy Szymborskiej: Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.
Podczas autorskiego spotkania w Markowicach opowiedziała o swojej twórczości i zaprezentowała fabułę wydanych książek. Mówiła, że uwielbia spotkania z czytelnikami i zawsze jest na nie otwarta.
Spod jej pióra jako pierwsza wyszła książka Grzech w mundurze. Jest to antologia siedmiu opowiadań, dzięki której czytelnik odkrywa prawdziwą naturę bohaterów w mundurach. Autorka przenosi czytelnika do świata pełnego ekscytujących przygód, w którym postacie należące do różnych służb mundurowych odważnie stawiają czoła nie tylko ryzyku, ale również własnym pragnieniom.
Kolejną powieścią, która wyszła spod jej pióra był romans Mecenas. Miłosny kodeks. Tom 1. Jest to powieść, która łamie wszelkie stereotypy. Następnie pisarka wydała kolejno powieści: Oficer. Miłosny kodeks. Tom 2 oraz Morze naszych tajemnic, którą autorka w 2023 roku postanowiła wydać w self publishingu (samopublikowanie). Ponadto Aneta Obarska jest też autorką powieści na pograniczu sensacji, romansu i dramatu Wplątana. Tom 1 i 2.
Podczas spotkania w Markowicach autorka opowiedziała o swojej najnowszej książce z gatunku literatury obyczajowej (romanse) Zanim pokochałam siebie. Jest to poruszająca, ciepła i pełna nadziei opowieść o sile, która rodzi się z miłości, przede wszystkim z miłości do siebie. Autorka podkreśla, że człowiek się nie spodziewa, że jedna chwila, jeden dzień, może wywrócić cały jego świat do góry nogami.
Główną bohaterką powieści jest Urszula Wójcik, która od lat zmaga się z otyłością i z innymi problemami zdrowotnymi. Każda próba walki kończy się porażką, a każde spojrzenie w lustro przypomina o tym, co jej się nie udało. Nie przeczuwa, że wizyta w nowo otwartej przychodni zainicjuje ciąg wydarzeń, które na zawsze zmienią jej życie.
Tam poznaje Wojciecha Biedrzyckiego, lekarza, który uciekł z Warszawy przed trudnymi wspomnieniami i próbuje odnaleźć spokój w małym Sielnie. Nie spodziewa się, że przypadkowe spotkanie z piegowatą fryzjerką obudzi w nim coś, co było uśpione od bardzo dawna. Na początku chce tylko pomóc nowej znajomej odzyskać zdrowie, ale z każdym dniem coraz trudniej mu udawać, że nie chodzi o coś więcej.
Podczas sobotniego spotkania pisarka nie skupiła się wyłącznie na swojej twórczości literackiej, dzięki bowiem swojej pasji do śpiewu, wszyscy obecni mieli okazję do podziwiania jej talentu wokalnego podczas prezentacji kilku piosenek. W międzyczasie męska część KGW Markowiczanie wzniosła toast lampka wina za zdrowie wszystkich pań. Burmistrz Dariusz Chudziński obdarował panie czekoladkami. Do późnego popołudnia trwała biesiada przy słodkościach przygotowanych przez KGW Markowiczanie pod kierunkiem Marii Dworek, która dodatkowo przyjęła życzenia z okazji urodzin.
Wspólnie z markowickimi kobietami ich święto celebrowali zaproszeni goście: burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński, przewodnicząca Rady Miejskiej Emilia Walkowiak, radni powiatowi: Marcin Czaplicki i Piotr Cieślik, radni gminni: Paweł Pamfil i Tomasz Adamczak oraz proboszcz miejscowej parafii ks. Rafał Białek.
(BP)

