WIECZOREK POETYCKI W MARKOWICACH: UCZNIOWIE I MIESZKAŃCY ODDALI HOŁD GUSTAWOWI ZIELIŃSKIEMU
W piątek, 30 stycznia 2026 roku, w świetlicy wiejskiej w Markowicach odbył się wyjątkowy wieczorek poetycki poświęcony patronowi Szkoły Podstawowej w Markowicach Gustawowi Zielińskiemu. Spotkanie przygotowali uczniowie i nauczyciele szkoły we współpracy z członkiniami KGW Markowiczanie.
Wieczór upłynął pod znakiem recytacji i muzyki. Uczestnicy sięgali po utwory poety urodzonego w Markowicach, a prowadzący przywoływali także najważniejsze etapy jego życia i działalności.
POEZJA, MUZYKA I WSPÓLNOTA
Wiersze czytali: Zuzanna Losik, ks. Rafał Białek, Małgorzata Lieske, Michał Sobczak, Kamil Szczepankiewicz, Magdalena Gregowska, Laura Kłosowska, Sara Kwiatkowska, Rozalia Świtalska, Joanna Sienkiewicz, Agnieszka Lorowicz oraz dyrektorka szkoły Joanna Parada.
W części muzycznej poezję w aranżacji śpiewanej zaprezentowali: Ireneusz Gregowski z synem oraz Iwona Jasińska przy akompaniamencie Dariusza Lewandowskiego. Z relacji szkoły wynika, że wydarzenie miało bardzo ciepły, sąsiedzki charakter nie zabrakło rozmów, kawy i słodkiego poczęstunku przygotowanego przez Radę Rodziców oraz panie z KGW.
Wśród gości znaleźli się m.in.: burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński, radny powiatowy Piotr Cieślik, radny miejski Jarosław Marek, sołtys Markowic Sebastian Jasiński, przewodnicząca KGW Maria Dworek, przedstawiciele Rady Rodziców oraz mieszkańcy.
Dzieci do występów przygotowała Agata Szajda.
KIM BYŁ GUSTAW ZIELIŃSKI? KRÓTKO O PATRONIE SZKOŁY
Gustaw Zieliński urodził się 1 stycznia 1809 roku w Markowicach, a zmarł 23 listopada 1881 roku w Skępem. Był oficerem wojska polskiego, poetą, a także bibliofilem i działaczem społecznym. Jego studia przerwał wybuch powstania listopadowego – wziął w nim udział jako ochotnik. Po wydarzeniach lat 30. XIX wieku został aresztowany i skazany na zesłanie na Syberię, gdzie przebywał w latach 1834–1842. To właśnie w tamtym czasie powstały jedne z jego najważniejszych utworów; szczególną sławę przyniósł mu poemat „Kirgiz”, wielokrotnie wznawiany i tłumaczony. Po powrocie do kraju działał również publicznie i pozostawił po sobie ogromny dorobek także jako twórca imponującego księgozbioru.
Wieczorek w Markowicach był pięknym dowodem na to, że lokalna historia i literatura wciąż potrafią łączyć pokolenia a patron szkoły pozostaje żywy w pamięci mieszkańców dzięki takim spotkaniom.

































