SALMONELLA W STRZELNIE – NAJNOWSZE INFORMACJE
Od kilku dni mieszkańcy Strzelna żyją informacjami o przypadkach zakażenia salmonellą wśród dzieci uczęszczających do lokalnych placówek oświatowych. Sytuacja budzi niepokój, szczególnie wśród rodziców, ponieważ liczba zakażeń rośnie. Dziś do godziny 9:00 dyrektorzy placówek mieli wiedzę o dwóch potwierdzonych przypadkach w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 („Dałkowski”).
Liczba zakażonych
Dzisiaj o godzinie 12:00 zadzwoniliśmy do PSSE w Mogilnie, gdzie przekierowano nas do rzecznika prasowego WSSE w Bydgoszczy. O 14:54 dostaliśmy odpowiedź mailową, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (WSSE) w Bydgoszczy potwierdził, że na terenie powiatu mogileńskiego 13 dzieci zostało zakażonych salmonellą. Łącznie przebadano 38 osób, w tym pracowników firmy cateringowej Zakładu Aktywności Zawodowej (ZAZ), pracowników przedszkoli oraz dzieci. Wszystkie pozytywne wyniki testów dotyczą dzieci.
Informacja o liczbie zakażonych została przekazana rodzicom dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Strzelnie. Dodatkowo dyrekcja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 („Michelson”) poinformowała o dwóch przypadkach zakażenia w swojej placówce.
Dochodzenie w sprawie źródła zakażenia
Sanepid informuje, że dochodzenie w sprawie źródła zakażenia salmonellą jest w toku. W najbliższym czasie planowane są kolejne badania:
- Pobór próbek z powierzchni sprzętów w punktach dystrybucji żywności w placówkach oświatowych.
- Kontrola sprzętów i powierzchni u producenta posiłków.
- Analiza surowców wykorzystywanych w kuchni ZAZ, które mogły być nośnikiem patogenu.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mogilnie współpracuje z Inspekcją Weterynaryjną oraz Powiatowymi Inspektoratami Sanitarnymi z regionów, gdzie znajdują się hurtownie dostarczające surowce do ZAZ.
Czy ZAZ jest źródłem zakażeń?
Na obecnym etapie dochodzenia nie potwierdzono ani nie wykluczono Zakładu Aktywności Zawodowej w Strzelnie jako źródła zakażeń, pierwsza kontrola w ZAZie została przeprowadzona 06.12.2024, testy wyszły negatywnie. ZAZ codziennie przygotowuje i dostarcza około 850 posiłków do:
- Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Strzelnie,
- Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Strzelnie,
- Żłobka „U Krecika” w Strzelnie,
- Żłobka „Klub Malucha” w Mogilnie,
- Przedszkola „Niebieska Przystań” w Mogilnie,
- Domu Dziennego Pobytu w Mogilnie.
Jak dochodzi do zakażeń salmonellą?
Salmonella to bakteria, która przenosi się głównie drogą pokarmową. Jedno zakażone dziecko może z łatwością przenieść chorobę na inne – zarówno w domu, jak i w szkole czy przedszkolu. Nosicielem może być rodzeństwo, rodzic, a także inne osoby w bliskim kontakcie.
Sanepid podkreśla konieczność zachowania szczególnej ostrożności w zakresie higieny, zwłaszcza częstego mycia rąk oraz odpowiedniego przygotowywania i przechowywania żywności.
Co dalej?
Kolejne badania i kontrole sanitarne są planowane na najbliższe dni. Wyniki mają pomóc w jednoznacznym wskazaniu źródła zakażeń i zapobieganiu ich dalszemu rozprzestrzenianiu się.
Rodzice oraz opiekunowie dzieci zostaną poinformowani o wszelkich nowych ustaleniach. Tymczasem mieszkańcy proszeni są o przestrzeganie podstawowych zasad higieny i ostrożność w kontaktach z osobami chorymi.
O postępach w dochodzeniu będziemy informować na bieżąco.





Rodzice chcą na siłę zrzucić winę na ZAZ, a przecież salmonella mogła zostać przyniesiona z domu. Wystarczy krem czy inne ciasto na imprezie rodzinnej i problem gotowy. Może warto, aby sanepid zainteresował się małymi cukiernikami co w domu tworzą ciasta z jajek często niewiadomego pochodzenia.
Jak ciasto moglo zakazić dzieci jednoczesnie w różnych placówkach? Czy ta blacha miała 2m x 2 m ze kilkadziesiąt porcji z niego wykrojono? I co to za impreza jakiegoś dziecka była bo moje się zaraziło a na żadnych urodzinkach nie było, ani ciasta nie jadło tylko katering z zazu 😅 co Wy chcecie wcisnąć?
Czytam komentarze i się zastanawiam czy pan od świń nie mści się za zablokowanie budowy świniarni? Podburza strasznie. Jakie to szczęście że jej nie będzie
Czy ktoś robiąc taką burzę, nie chce odwrócić uwagi od prawdziwego żródła ? Salmonella w ciastach domowych to nie rzadkość.
W Strzelnie za dobrze się dzieje. Trzeba stworzyć ogromną aferę. Na szczęście większość rodziców się na takie triki nie nabiera.
Niech się Sanepid weźmie do roboty. Mają tam spory bajzel informacyjny.